Info

Klub: Grupetto Gorlice. Więcej o mnie. 2015







Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2017, Sierpień2 - 0
- 2017, Lipiec3 - 0
- 2017, Czerwiec4 - 0
- 2017, Maj7 - 0
- 2017, Kwiecień3 - 0
- 2017, Marzec7 - 0
- 2017, Luty3 - 0
- 2017, Styczeń1 - 0
- 2016, Październik2 - 0
- 2016, Wrzesień5 - 0
- 2016, Sierpień1 - 0
- 2016, Lipiec10 - 0
- 2016, Czerwiec5 - 0
- 2016, Maj7 - 0
- 2016, Kwiecień4 - 0
- 2016, Marzec3 - 0
- 2016, Luty2 - 0
- 2016, Styczeń1 - 0
- 2015, Grudzień10 - 0
- 2015, Listopad1 - 0
- 2015, Październik6 - 0
- 2015, Wrzesień9 - 0
- 2015, Sierpień9 - 0
- 2015, Lipiec18 - 1
- 2015, Czerwiec3 - 0
- 2015, Maj6 - 0
- 2015, Kwiecień2 - 0
- 2015, Marzec10 - 1
- 2015, Luty6 - 2
- 2015, Styczeń2 - 0
- 2014, Grudzień5 - 4
- 2014, Listopad2 - 1
- 2014, Październik5 - 0
- 2014, Wrzesień14 - 4
- 2014, Sierpień18 - 6
- 2014, Lipiec22 - 4
- 2014, Czerwiec20 - 4
- 2014, Maj13 - 9
- 2014, Kwiecień24 - 2
- 2014, Marzec20 - 10
- 2014, Luty9 - 14
- 2014, Styczeń11 - 5
- 2013, Grudzień6 - 6
- 2013, Listopad8 - 2
- 2013, Październik13 - 6
- 2013, Wrzesień9 - 4
- 2013, Sierpień20 - 8
- 2013, Lipiec25 - 27
- 2013, Czerwiec17 - 35
- 2013, Maj16 - 42
- 2013, Kwiecień23 - 49
- 2013, Marzec12 - 35
- 2013, Luty10 - 12
- 2013, Styczeń3 - 1
- 2012, Grudzień4 - 2
- 2012, Listopad8 - 15
- 2012, Październik7 - 11
- 2012, Wrzesień19 - 12
- 2012, Sierpień15 - 21
- 2012, Lipiec24 - 43
- 2012, Czerwiec25 - 17
- 2012, Maj23 - 21
- 2012, Kwiecień15 - 7
- 2012, Marzec13 - 2
- 2012, Luty8 - 0
- 2012, Styczeń5 - 0
- 2011, Grudzień6 - 0
- 2011, Listopad9 - 0
- 2011, Październik8 - 0
- 2011, Wrzesień14 - 1
- 2011, Sierpień13 - 4
- 2011, Lipiec11 - 0
- 2011, Czerwiec9 - 0
- 2011, Maj8 - 1
- 2011, Kwiecień7 - 3
- 2011, Marzec2 - 0
- 2011, Styczeń1 - 0
- 2010, Sierpień7 - 2
- 2010, Lipiec10 - 3
- 2010, Czerwiec5 - 0
- 2010, Maj3 - 3
- 2010, Kwiecień1 - 1
- 2010, Marzec5 - 1
- 2010, Luty1 - 0
Dane wyjazdu:
67.00 km
0.00 km teren
02:30 h
2:14 km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:13.0
HR max: (%)
HR avg:138 ( 70%)
Pion ↑:700 m
Kalorie: 750 kcal
Rower:Trek 1.1
Do San Marino..
Środa, 26 lutego 2014 · dodano: 26.02.2014 | Komentarze 8
W nocy sypnal mi sie laptop, czyli okno na świat. Zaczał piszczec, nie wiem czemu, wylaczylem go i poszedlem spac dalej. Wstaje rano i dupa. Nie wlaczy sie. Jakims fuksem mialem winxp na pendrivie bo zaraz przed wyjazdem robilem formata na innym kompie i nie zdazylem go sformatowac, ale wszystkie dane z (co ciekawe) tylko dysku c, padly. Probowałem kopiowac pod DOS-em ale nie bylo dostepy do tego dysku, byl widoczny tylko jak nowo utworzona partycja niesformatowana, no ale dość o tych komputerach, bo to nie blog o tym.
Wyjechałem z zamiarem obczajenia sklepu rowerowego. Dostałem w recepcji mapke i pojechalem, sklep okazal sie wystarczajacy. Kupilem detki, dobilem powietrza, zapytalem o droge i pojechalem z strone San Marino. Jade i jade.. Słońce od czasu do czasu ise pokazywalo, bylo okej. Im wyżej tym zimniej i wietrzniej. Wyjechałem jak najwyżej sie dało, wyżej już tylko pieszo było można, zakaz ruchu. Później zjazd ta sama drogą, bo nieciekawe chmury sie zrobily. 20min po tym jak wrociłem do hotelu, rozpadalo sie. Jutro trzeba obczaic dłuższą trase.
FOTO:

Widok na San Marino © BartekO

Już San Marino, zakręty i zakrety © BartekO

San Marino © BartekO

Mały postój © BartekO

Rowerek © BartekO

Na koniec © BartekO
Wyjechałem z zamiarem obczajenia sklepu rowerowego. Dostałem w recepcji mapke i pojechalem, sklep okazal sie wystarczajacy. Kupilem detki, dobilem powietrza, zapytalem o droge i pojechalem z strone San Marino. Jade i jade.. Słońce od czasu do czasu ise pokazywalo, bylo okej. Im wyżej tym zimniej i wietrzniej. Wyjechałem jak najwyżej sie dało, wyżej już tylko pieszo było można, zakaz ruchu. Później zjazd ta sama drogą, bo nieciekawe chmury sie zrobily. 20min po tym jak wrociłem do hotelu, rozpadalo sie. Jutro trzeba obczaic dłuższą trase.
FOTO:

Widok na San Marino © BartekO

Już San Marino, zakręty i zakrety © BartekO

San Marino © BartekO

Mały postój © BartekO

Rowerek © BartekO

Na koniec © BartekO
Komentarze
offensivetomato | 08:33 czwartek, 27 lutego 2014 | linkuj
Piękny kawałek świata tam masz!. Nie pisz o łindołsach i dosach tylko daj trochę więcej zdjęć i video :).
radik | 06:21 czwartek, 27 lutego 2014 | linkuj
Coś tam fajnego widzę na kierownicy, jakieś Hero czy coś :-)
labudu | 21:47 środa, 26 lutego 2014 | linkuj
Teraz dopiero zauważyłem :P Czekam na jakieś filmiki :D
Tuannika | 18:52 środa, 26 lutego 2014 | linkuj
Fajne skałki Dolomity? Nie mówiłeś że taki z Ciebie informatyk :D
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!